Granice są więzieniem…..

Zawsze zatrzymuję się przy tym zdaniu z utworu Leonarda Cohena The Partisan. W latach osiemdziesiątych było to tak bardzo oczywiste. Żeby wyjechać za granicę trzeba było mieć zaproszenie, stanowiące podstawę do złożenia wniosku o wydanie paszportu. Wiązało się to z koniecznością  stania w gigantycznej kolejce i niepewnością w kilkutygodniowym oczekiwaniu na werdykt. Potem przychodziła kolej na wizę. Wyjeżdżając do Europy Zachodniej można było zabrać ze sobą 10 dolarów. Zaiste granice były wtedy więzieniem, a słowa: „wicher wieje, wicher wieje, nad grobami wicher wieje, wolność musi przyjść” dodawały otuchy, dawały nadzieję, że kiedyś tam będzie inaczej. I tak się stało! Są jednak jeszcze inne granice, granice psychologiczne, granice ważne w relacjach interpersonalnych. Dobrze jeśli nie są to mury!

 

Informacje o Poradnia on-line

profesjonalna pomoc psychologiczna
Ten wpis został opublikowany w kategorii bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s