Nadwrażliwość

Kiedy pierwszy raz czytałam poniższy tekst Kazimierza Dąbrowskiego, poruszył mnie dość mocno. Raz, że odebrałam trochę osobiście, dwa, że wydawał mi się bardzo dobrze pasować do pewnej znajomej osoby. Przyznam, że teraz czytam z większym dystansem, bo od razu zapala mi się czerwona lampka w głowie – ostrzegająca, by wrażliwość nie stała się sposobem na wywyższanie się [„za waszą boską moc (…), za niezwykłość (…) waszych dróg”] ponad innych prowadzącym do poczucia „lepszości”, gardzenia innymi. Wiedząc jednak, że życie nadwrażliwca łatwe nie jest i wielu tą swoją wrażliwość przeklina, umieszczam tutaj „Posłanie do nadwrażliwych”. Jak to ktoś powiedział, nadwrażliwość to błogosławieństwo i przekleństwo jednocześnie. I może na tym właśnie polega jej piękno. Na pociechę wszystkim nadwrażliwcom (w tym mi):

„Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
za waszą czułość w nieczułości świata, za niepewność – wśród jego pewności
za to, że odczuwacie innych tak jak siebie samych zarażając się każdym bólem
za lęk przed światem, jego ślepą pewnością, która nie ma dna
za potrzebę oczyszczania rąk z niewidzialnego nawet brudu ziemi
bądźcie pozdrowieni.
Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
za wasz lęk przed absurdem istnienia
i delikatność niemówienia innym tego co w nich widzicie
za niezaradność w rzeczach zwykłych i umiejętność obcowania z niezwykłością
za realizm transcendentalny i brak realizmu życiowego,
za nieprzystosowanie do tego co jest a
przystosowanie do tego co być powinno
za to co nieskończone – nieznane – niewypowiedziane
ukryte w was.
Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
za waszą twórczość i ekstazę
za wasze zachłanne przyjaźnie, miłość i lęk
że miłość mogłaby umrzeć jeszcze przed wami.
Bądźcie pozdrowieni
za wasze uzdolnienia – nigdy nie wykorzystane –
(niedocenianie waszej wielkości nie pozwoli
poznać wielkości tych, co przyjdą po was)
za to, że chcą was zmieniać zamiast naśladować
że jesteście leczeni zamiast leczyć świat
za waszą boską moc niszczoną przez zwierzęcą siłę
za niezwykłość i samotność waszych dróg
bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi.”

Kazimierz Dąbrowski „Posłanie do Nadwrażliwych”
1315476641_by_Nickname1234_600
(Nad)wrażliwość – czym jest dla Ciebie…?

Informacje o Poradnia on-line

profesjonalna pomoc psychologiczna
Ten wpis został opublikowany w kategorii P, uczucia, Ładne teksty. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Nadwrażliwość

  1. Żaneta pisze:

    Trudno żyje się na tym świecie nadwrażliwcom, ale za to nasze życie ma więcej barw…🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s