Urodzeni w lipcu

Friedrich Perls, Elizabeth Kübler – Ross, Carl Gustav Jung – co ich łączy? Wszyscy troje urodzili się w lipcu, w tym dwoje ósmego lipca, wszyscy troje ukończyli studia medyczne, dwoje to Szwajcarzy, dwoje z nich było silnie związanych z psychoanalizą, cała trójka to pionierzy, twórcy nowych koncepcji…

rossElizabeth Kübler – Ross – (8 lipca 1926 – 24 sierpnia 2004), urodzona w Szwajcarii lekarka, psychiatra, pionierka w badaniach nad śmiercią. W wieku 19 lat odbyła podróż po zrujnowanej wojną Europie odwiedzając miedzy innymi Majdanek. „Po takim przeżyciu człowiek nie pozostaje już taki sam” pisze dodając, że gdyby nie to doświadczenie, nie robiłaby tego, co robi. Po powrocie do Szwajcarii odbyła studia medyczne na uniwersytecie w Zurychu marząc o wyjeździe do Afryki albo do Indii. Tymczasem zamieszkała w Stanach Zjednoczonych. Jej książka „Rozmowy o śmierci i umieraniu” stała się światowym bestsellerem. Właściwie wszystkie jej książki, może z wyjątkiem Koła życia (Autobiografia) związane są z problematyką śmierci: Dzieci i śmierć, Rozmowy o śmierci i umieraniu, Śmierć. Ostatni etap rozwoju, Życiodajna śmierć. Jest autorką koncepcji 5 etapów dojrzewania do śmierci i przeżywania żałoby:  zaprzeczenie,  gniew,  targowanie się, depresja,  akceptacja.

Lubię takie historie jak ta:

trojaczki„Urodziłam się w Szwajcarii, w typowej szwajcarskiej rodzinie – autorytarnej, oszczędnej, prawie do skąpstwa i niezbyt liberalnej. Miałam właściwie wszystko, włącznie z kochającymi rodzicami, ale urodziłam się jako dziecko „niepożądane”.

Nie, nie dlatego że moi rodzice nie chcieli mieć dzieci. Tęsknili ogromnie za dziewczynką, ale…. miało to być słodkie, śliczne, czterokilowe maleństwo. Nie byli przygotowani na trojaczki. Kiedy się urodziłam łysa, bardzo brzydka i ważąca tylko kilogram – byłam dla moich rodziców okropnym, ale to okropnym rozczarowaniem.

Po kwadransie na świat przyszło następne dziecko, a po następnych dwudziestu minutach jeszcze jedno, tym razem trzykilowe – i dopiero wtedy rodzice odetchnęli. Gdyby mogli, zapewne zwróciliby chętnie nas, dwie pierwsze.

Tak więc dotknęła mnie tragedia przyjścia na świat jako jednej z trojaczków. Tragedia której nie życzę najgorszemu wrogowi. To niesamowite uczucie być jednym z trojga identycznych dzieci – i wyobrażać sobie, że nawet gdyby się „padło trupem”, to i tak nikt by tego nie zauważył. Przez całe moje życie czułam, że muszę „udowodnić”, że i ja – „jednokilowe nic”- mam też jakąś wartość. Było mi równie ciężko jak niewidomemu, który uważa, że musi pracować co najmniej dziesięć razy więcej od innych, aby dostać jakąś pracę. Po prostu musiałam wykazać, że warta jest tego, by żyć.

Dzisiaj wiem, że urodziłam się i wychowałam w takich warunkach po to, abym mogła robić to, co robię. Potrzebowałam pięćdziesięciu lat, żeby to zrozumieć. Pięćdziesiąt lat zajęło mi zrozumienie, że w życiu nie ma przypadków”

Elizabeth Kübler- Ross, Życiodajna Śmierć

Informacje o Poradnia on-line

profesjonalna pomoc psychologiczna
Ten wpis został opublikowany w kategorii psychologia, T. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s