Psychoterapia

599921_314316005337703_152129651_n
485045_316630541772916_1531913725_n

 

 

 

 

 

Dwa obrazki – dwie metafory. Składanie tego, co rozbite i pozornie bez ładu i składu w jakąś całość, w jakiś sens. Szukanie punktu zaczepienia i powolne rozwiązywanie tego, co pogmatwane. Chociaż może powinnam sprostować, że to nie jest tak, że terapeuta zbiera do przysłowiowej kupy wszystko, co usłyszał czy zaobserwował, składa, skleja, wygładza, po czym wręcza pacjentowi/klientowi pięknie zapakowane i już, po kłopocie. On bardziej towarzyszy, pomaga włączyć zagubione elementy lub powiązać odpowiednie nitki, jakoś się odnaleźć w wewnętrznym chaosie. Ale najważniejszą robotę musi wykonać sam zainteresowany. Druga rzecz do sprostowania: spokojnie, nikogo nie będziemy kłaść na kozetce, już raczej wyszły z mody😉

Informacje o Poradnia on-line

profesjonalna pomoc psychologiczna
Ten wpis został opublikowany w kategorii Metafory, P, psychoterapia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Psychoterapia

  1. Moje skojarzenie wokół Twoich metafor:
    Pierwszy obrazek – pacjent/klient z zaburzeniem osobowości; praca z rozszczepieniem, scalanie tego, co pofragmentowane, integracja. Praca na kozetce raczej odpada, nadmierna regresja niewskazana.
    Drugi obrazek – pacjent/klient „neurotyczny/zdrowy”; praca z defleksją, wyodrębnianie istoty sprawy (figury, gestaltu), wspieranie kontaktu zamiast jego unikania. Klasyczny analityk zasugerowałby kozetkę. Ale mało kto może dziś chodzić 5x/tydzień na psychoterapię, niezależnie od mody.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s