Byle do wiosny

Ponieważ pogoda to w naszym kraju bardzo popularny temat, mi też się zdarza (nawet dość często) o niej rozmawiać. W ostatnim czasie podczas tych rozmów słyszę słowa wypowiadane z nadzieją, że może zima odwołana oraz ze złością, że do wiosny niestety jeszcze tak daleko. A przy takiej zimie to nawet na narty średnio można pojechać. Było niedawno parę dni niemalże wiosennych, kiedy wydawało się, że zaraz będzie kwiecień, potem maj i zaraz lato. Niestety jeszcze troszkę.

kotek-okno1

Czemu tak czekamy na tą wiosnę? „Ja jestem ciepłolubna” – słyszę od niektórych i sama też się pod tym mogę podpisać. No tak, kwestia preferencji to na pewno jeden z powodów. Ale chyba najbardziej w chłodnych miesiącach nie lubimy (przynajmniej zrzędzący na wszystko dorośli) tego, że jest ciemno, szaro, smutno. Bo to uruchamia to, co ciemne, szare i smutne w nas. A jak już uruchomi, to rozbija nas także na innych płaszczyznach..

Stan emocjonalny może wpływać na pamięć, uczenie się, oceny społeczne, twórczość. Są trzy rodzaje tego wpływu:

zależność przypominania od nastroju – jeżeli jestem w smutnym nastroju, przypominam sobie więcej takich zdarzeń ze swojego życia, które pasują do mojego nastroju, czyli smutnych, przykrych. Kiedy jestem szczęśliwa, przypominam sobie więcej radosnych. Życie osób cierpiących na depresję nie składa się nigdy w 100% z samych złych rzeczy. Te dobre nie są dostępne w procesie przypominania.

przetwarzanie zgodne z nastrojem – ludzie są wybiórczo uwrażliwieni na przyswajanie tych informacji, które są zgodne z ich nastrojem. Na takie informacje prędzej zwróca uwagę i przetworzą dokładniej.

wpływ na preferencje – kiedy jest ci źle, prawdopodobniej prędzej zwróci twoją uwagę ponura muzyka i taką właśnie wybierzesz do słuchania, niż wesołą i pełną energii. Kiedy masz ochotę skakać z radości, raczej twoim głównym pragnieniem w tej chwili nie będzie oglądanie obrazów Zdzisława Beksińskiego w deszczowy listopadowy wieczór. Dotyczy to czynności, obrazów, filmów, książek, muzyki, osób itd.

Nastrój wpływa też na subiektywne poczucie zdrowia. Kiedy badane osoby czuły się smutne, relacjonowały więcej dawnych chorób i dolegliwości niż wtedy, gdy były w dobrym nastroju. Osoby chore na grypę, którym badacze polecili, by przypomnieli sobie smutne, radosne lub neutralne zdarzenia ze swojego życia, oceniali dotkliwość swoich objawów odpowiednio do wywołanego nastroju.Radosc_zycia

Informacje o Poradnia on-line

profesjonalna pomoc psychologiczna
Ten wpis został opublikowany w kategorii emocje, P, psychologia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Byle do wiosny

  1. terra incognita pisze:

    Przezylam cos podobnego – kiedys bylo mi bardzo smutno i od razu siegnelam po muzykę Ennio Morricone i tę z filmu Frantic.A jak jest mi radośnie na duszy instynktownie odpycham od siebie smutne utwory i mysle ze wlasciwie to lubie swoje zycie.

    • Dokładnie. Myślę, że człowiek szuka wokół siebie – świadomie lub nie – potwierdzenia tego, co czuje w środku. I nawet, jeśli człowiek smutny sięgnie po np. smutną muzykę, samo w sobie nie jest to złe, bo nie możemy być cały czas szczęśliwi i nie ma co ciągnąć smutną osobę na siłę, przemocą, za włosy do szczęścia. Na tym jednak polega pułapka depresji i wszelkiej maści „dołów”, że widzę świat przez czarne okulary swoich aktualnych emocji, ale jestem przekonana, że to obiektywna rzeczywistość. Dobrze więc mieć świadomość, że tą rzeczywistość trochę sobie ubarwiam po swojemu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s