czy to jest sen, który mi się zmaterializował……

słońZ dzieciństwa pamiętam kilka takich faktów, które nie mogły mieć miejsca – a  jestem absolutnie pewien, że zaistniały. Nikt z mojej rodziny nie potrafił wytłumaczyć, na czym to polega, czy to jest sen, który mi się zmaterializował na tyle, że stał się konkretnym zdarzeniem, czy też po prostu ktoś mi coś takiego opowiedział i ja to nieświadomie ukradłem. Na przykład pamiętam doskonale zdarzenie, które przypomniało mi się, gdy nie tak dawno pojechałem na narty z moją córką i siostrą. Przejechaliśmy przez Gorczyce, malutkie miasteczko na Ziemiach Odzyskanych, gdzie ta scena miała miejsce w 1946, może 1947 roku, kiedy miałem pięć – sześć lat. Chodziłem do przedszkola i pamiętam bardzo dokładnie, że szedłem z mamą. Z naprzeciwka wyszedł słoń. Minął nas i poszedł dalej. Mama twierdzi, że nic takiego się nie pamięta. Nie wiadomo dlaczego po wojnie, w 1946 roku, w Polsce, gdzie trudno było dostać kartofle, miałby pojawić się słoń. Niemniej pamiętam tę scenę doskonale i pamiętam wyraz oczu tego słonia. Jestem absolutnie przekonany że szedłem z mamą do przedszkola, a naprzeciwko szedł słoń. Skręcił w lewo, i zniknął. My poszliśmy prosto. Nikt nie zwracał na niego specjalnej uwagi.”

Krzysztof Kieślowski, O sobie

Informacje o Poradnia on-line

profesjonalna pomoc psychologiczna
Ten wpis został opublikowany w kategorii bez kategorii, T. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s