„Czuję wyraźnie, o, czuję radośnie, że gdzieś na polach ma się już ku wiośnie!” (Leopold Staff)

(…) Choć wszystko wkoło. jeszcze szare, senne,
Chmury już zdają się jakby wiosenne:
Perłosrebrne płyną niebios tonią
I zalatują jakby kwiatów wonią!
Nie zielenieje jeszcze, lecz z pogłoski
Ciepłych powiewów, od których przymrozki      ktokus
Pierzchają śladem uchodzącej zimy,
Słychać, że łanów kraciaste kilimy
Ożywczą w głębi przechodzą przemianę
I rządy mrozów są już zapomniane,
Ledwo marcowe podeschły, roztopy…
I niecierpliwią się już moje stopy,
By z miejsca porwać się, biec, lecieć w pole
Na skoki, pląsy, na dziką swawolę,
Wywracać kozły i stawać na głowie,
I witać niebo, i pozdrawiać chmury,
Wyrzucać czapkę radośnie do góry
I wołać głośno: „Dajże ci Bóg zdrowie,
O, ziemio, niebo, o, zbudzony świecie,
Co moją duszę odradzasz i kwiecie!”

(…)

Staff Leopold, Pean wiosenny (fragment)

Pierwszy dzień kalendarzowej wiosny. Spacer w śniegu znacznie powyżej kostek. Przemoczone buty.  Ale nic to, nieważne, że ten pierwszy dzień wiosny w bieli, bo dzień i noc są dziś tak samo długie. I to nie wszystko, z każdym dniem dnia przybywać będzie i tak aż do czerwca. Widocznie przybędzie go w sobotę 30 marca, kiedy posuniemy zegarki do przodu.

Informacje o Poradnia on-line

profesjonalna pomoc psychologiczna
Ten wpis został opublikowany w kategorii bez kategorii, poezja, przemyślenia, T. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s