za oknem minus pięć

zimaZima panie zima trzyma. Dziś na spacerze z psem miałam wrażenie, że niebo bije lodem. Tylko dlaczego właśnie teraz???? Najwidoczniej tylko mnie takie myśli przychodziły do głowy, bo sunia bawiła się w najlepsze. W czasie tego spaceru przypomniałam sobie piosenkę Heya – Za oknem minus pięć, i do tej pory nie może się ona ode mnie odkleić. Magia jakaś. Chciałam ją nawet Wam tu zamieścić, ale jakieś tylko losowi znane przeciwności losu nie pozwoliły.

Same słowa też poniewierać mogą, całość / z muzyką i głosem pani Kasi N. / poniewiera bardziej.

Za oknem – 5
Nie kocham cię już
Wiatr zrywa czapki z głów
Nie kocham cię już
Przez noc
Zasypie śnieg
Nasz park
Dzieciaki wyjmą rankiem
Z piwnic sanki

refren:
Nie ma mnie tu – duch ciało opuścił,
nie ma…

Za oknem dziki skwar
Nie pragnę cię już
Powietrze ani drgnie
Nie pragnę cię już
Przez noc
Pogrąży się
Nasz park
W nieznośnym wręcz
Odcieniu zieleni

Po takim kawałku, ja już nic nie mogę i nie chcę powiedzieć poza tym, że miłość może wiele!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Informacje o Poradnia on-line

profesjonalna pomoc psychologiczna
Ten wpis został opublikowany w kategorii bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s