czy tak można?

Od kilku dni a konkretnie od 26 stycznia, docierają do mnie słowa, których znaczenie nie jest do końca dla mnie jasne. ACTA, wiem , że międzynarodowe porozumienia nie mogą być w sprzeczności z prawem krajowym, ale tu coś jest nie tak.

Jestem całym sercem za tym by chronić twórców. Jednak, kiedy pomyślę, że nie będę mogła zamieszczać ulubionej muzyki i dzielić się nią z Wami, robi mi się smutno. Jeśli pomyślę o tym, że nie znajdę na stronach muzycznych fragmentów płyty, którą chcę kupić i jeszcze nie wiem czy na pewno dla jednego znanego mi kawałka zrobię to, to jeszcze mi smutniej. Dla wyjaśnienia.
ACTA, czyli w języku angielskim Anti-Counterfeiting Trade Agreement, to umowa handlowa dotycząca zwalczania obrotu towarami podrabianymi. Jak podaje WIKIPEDIA porozumienie ma narzucić międzynarodowe standardy w walce z naruszeniami własności intelektulanej. ACTA reguluje kwestie obrotu podrabianymi dobrami, zasady handlu lekami generycznymi oraz problem rozpowszechniania dzieł prawnie chronionych poprzez Internet (tzw. piractwo medialne).

Nie jestem piratem i chcę się z Wami dzielić ZA DARMO!!! dlatego dziś serwuję Rory Gallagher’a  

 
Hmmmmmmmmmmmm, nie wiem co powiedzieć, bo właśnie próbowałam zamieścić plik muzyczny z Rory w roli gółwnej i tu zaskoczenie. Nie można z nieznanych mi bliżej powodów, pewnie ACTA działa!

Informacje o Poradnia on-line

profesjonalna pomoc psychologiczna
Ten wpis został opublikowany w kategorii bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s