Fobia społeczna

„Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia”

Tove Jansson
opowiadania z Doliny Muminków

Fobos, wiekszy i bliższy z dwóch księzyców Marsa

Fobia, z greckiego phóbos, oznacza lęk, strach. Mitologiczny Fobos był synem Afrodyty i Aresa. Afrodyta to grecka bogini miłości i piękna, a Ares bóg wojny, wzbudzający powszechny strach. Jego rodzeństwo to: Dejmos, Eros, Anteros i Harmonia. Cóż za doborowe towarzystwo: trwoga, miłość i namiętność, miłość odwzajemniona, harmonia. Według mitologii Fobos wraz z Dejmosem i Enyo towarzyszył Aresowi na polu walki.  W psychologii fobia oznacza uporczywy i silny lęk przed przedmiotami lub sytuacjami, które realnie nie stanowią żadnego zagrożenia. Osoby cierpiące na fobie starają się wszystkimi sposobami unikać kontaktu z tym co budzi ich lęk. Wyróżnia się trzy kategorie fobii:  fobie specyficzne, agorafobię oraz fobie społeczne. Fobia społeczna polega na lęku przed złą oceną ze strony innych ludzi. Występuje w dwóch postaciach – fobii specyficznej i uogólnionej. Ze specyficzną formą fobii społecznej mamy do czynienia wtedy gdy lęk pojawia się w konkretnych sytuacjach społecznych np. wystąpienia publiczne, jedzenie w miejscach publicznych, korzystanie z publicznych toalet itp. Uogólniona fobia społeczna charakteryzuje się występowaniem silnego lęku w większości sytuacji, dotyczy wszelkich kontaktów międzyludzkich. Według badań fobia społeczna występuje w jakimś okresie życia  u około 11% mężczyzn i 15 % kobiet. Fobie społeczne rozpoczynają się często w okresie dojrzewania lub na początku dorosłości.  Ponad połowa ludzi cierpiących na fobię społeczną cierpi również na inne zaburzenia lękowe (napady paniki, zespół uogólnionego leku, zespół stresu pourazowego, fobię specyficzna). Około 40% cierpi też w pewnym okresie na depresję. Jedna trzecia nadużywa alkoholu w celu dodania sobie odwagi i zmniejszenia lęku. Fobie społeczne są wyuczonym zachowaniem, a prawdopodobieństwo ich utrwalenia zwiększają predyspozycje temperamentalne i genetyczne. W badaniach 58% osób wskazywało na bezpośredni uraz, który ich zdaniem był źródłem dolegliwości – sami padli ofiarą publicznego upokorzenia lub byli świadkami kiedy przytrafiło się to komuś innemu. Najlepsze efekty w leczeniu fobii społecznych daje łączenie psychoterapii z farmakoterapią.  Skuteczne jest zastosowanie terapii behawioralnej polegające na długotrwałym, kontrolowanym  i stopniowanym kontakcie z lękotwórczymi sytuacjami społecznymi. Terapia poznawcza pozwala odkryć automatyczne, negatywne myśli stymulujące oczekiwania dotyczące sytuacji. Identyfikacja zniekształceń poznawczych umożliwia ich przeanalizowanie i weryfikację.

Jest taka urocza historyjka o Iguanie, która wybierała się na bal. Zastanawiała się długo w co się ubierze. Przeglądała szafę w poszukiwaniu kreacji i ciągle była niezdecydowana. W dzień przed balem miała sen. Pewien mężczyzna chciał mieć garnitur. Udał się do sklepu, kupił materiał, a następnie poszedł do krawca złożyć zamówienie. Krawiec zdjął miarę i powiedział: Pan przyjdzie jutro do przymiarki!. Następnego dnia udał się ponownie do przymiarki. Zauważył, że kamizelka u dołu jest trochę nierówna. – To się jeszcze poprawi – powiedział krawiec – nie ma się czym przejmować. Proszę przytrzymać krótszy koniec lewa ręką i będzie w porządku. Wtedy zauważył, że klapa marynarki odstaje, zamiast leżeć płasko. – To? – zdziwił się krawiec – to drobiazg. To się jeszcze poprawi. Niech pan przytrzyma klapę podbródkiem. Klient tak zrobił. Kiedy założył spodnie zauważył, że  wewnętrzny szew jest za ciasny i spodnie uwierają go w kroku. – To też się poprawi – uznał krawiec. – Prawą ręką niech pan pociągnie za szew i wszystko będzie dobrze. – Pan przyjdzie jutro po odbiór! – rzucił krawiec. Następnego dnia odebrał garnitur, założył go, nie zapominając o radach krawca. Udał się na spacer do parku. Dwoje staruszków przyglądało mu się kiedy kuśtykał z brodą przyciśniętą do klapy, jedną ręką ciągnącą kamizelkę, a druga – spodnie w kroku, – Mój Boże – powiedziała starsza pani. – Taki młody człowiek i kaleka. – Ale jaki ma piękny garnitur – odpowiedział starszy pan. Iguana obudziła się. Był dzień balu, a ona była nieprzygotowana. Postanowiła, że pójdzie i tylko z daleka popatrzy na przybywających gości. Kiedy zbliżyła się do rozświetlonej sali balowej zobaczyła podjeżdżające limuzyny i wysiadających z nich gości. Damy i gentlemani we wspaniałych kreacjach. Ten widok był tak olśniewający, że postanowiła podejść trochę bliżej. Z bliska można zobaczyć więcej. Zauważyła, że nie wszystko jest takie idealne. Niektóre panie w wysokich czółenkach z trudem stawiały kroki. Ich stopy raz po raz wykrzywiały się na boki. Długie treny sukien pokrywały się błotem, a także przydeptywane przez innych ulegały podarciu. Nie wiadomo kiedy iguana znalazła się tuż przy drzwiach wejściowych skąd mogła zobaczyć jeszcze więcej. Zobaczyła odklejające się sztuczne rzęsy, sypiący się puder, tupeciki na głowach gentlemanów…I tak zaaferowana obserwacją innych znalazła się w środku sali. Bal już trwał. Jej naturalny wygląd i zachowanie wzbudził zainteresowanie innych. Świetnie się bawiła i została Królową Balu.

„Człowiek więcej boi się tworów własnego umysłu niż konkretnej rzeczywistości.” ( Antoni Kępiński)

Informacje o Poradnia on-line

profesjonalna pomoc psychologiczna
Ten wpis został opublikowany w kategorii bez kategorii, psychologia, T. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s