Rzeczy…….

inne miejsce i czas

Naprzeciwko domu moich rodziców stał dom jak z bajki, jak domek dobrej wróżki.  W cieniu starego dębu, z bocianim gniazdem i ze studnią  na korbkę,  przycupnął  w ogrodzie, z najcudowniejszymi kwiatami świata, opleciony winogronem zielony domek z okiennicami. Było w nim dużo pięknych rzeczy i mnóstwo zakamarków, kryjących skarby przeróżne. Jego właścicielką była zrzędliwa, starsza pani przeganiająca dzieci zakradające się by zerwać jakiś owoc wychylający się na gałęzi za ogrodzenie. A pokusa była wielka. Któregoś dnia starsza pani umarła. Jej syn sprzedał wszystko za bezcen człowiekowi, który zrównał dom  z ziemią i postawił na tym miejscu najohydniejszy betonowy klocek jaki kiedykolwiek widziałam. Z domu pozostała ogromna sterta z przykuwającą spojrzenie, dużą oprawioną w ramy fotografią ślubną. Mam ten obraz wciąż przed oczami. Rzeczy…..Ktoś mi ostatnio powiedział: „My nie wyrzucamy rzeczy! Wszystko może się przydać” Do czego? Może do ożywienia pamięci?

Informacje o Poradnia on-line

profesjonalna pomoc psychologiczna
Ten wpis został opublikowany w kategorii przemyślenia, T. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s