To futerko jest lepsze…..

Oglądnęłam sobie dziś, w wersji rosyjskiej, starą bajkę o jeżyku, który zapragnął być zającem. Udał się do leśnego sklepu i wybrał sobie odpowiednie futerko, po czym wesoło śpiewając „To futerko jest lepsze, to futerko mieć wolę” pokicał już jako zając do lasu. W lesie czyhał na niego lis i tylko cudem udało mu się ujść z życiem. Ponownie udał się do leśnego sklepu i tym razem wybrał dla siebie futro lisa. Ze śpiewem na ustach „To futerko jest lepsze, to futerko mieć wolę” pobiegł szczęśliwy do lasu, gdzie znów spotkało go niebezpieczeństwo w postaci wilka. Przymierzywszy jeszcze kostium wilka szczęśliwy odnalazł swoje własne futerko.

Przypomniała mi się podobna opowieść, którą kiedyś dawno temu gdzieś usłyszałam. Mniej więcej było to tak: Żył sobie kiedyś, dawno temu pewien kamieniarz, który robił bardzo piękne nagrobki, posągi z kamienia. Bardzo ciężko pracował i do tego płacił wysokie podatki. Pewnego dnia, jak co roku przybył do niego poborca podatkowy i kamieniarz pomyślał: ” Nie chcę dłużej być kamieniarzem. Chciałbym być poborcą podatkowym. To jest życie!” Jego życzenie się spełniło! Został poborcą podatkowym. Jeździł po świecie w pięknej karecie i zbierał podatki. Pewnego razu napadli na niego zbóje i zabrali wszystko co posiadał. Siedząc na skraju drogi, ograbiony z całego majątku, nieszczęśnik pomyślał: „Nie chcę być dłużej poborcą podatkowym. Chciałbym być hersztem zbójów. Takiemu do się dobrze żyje!” I jego życzenie się spełniło! Pewnego dnia napadł ze swoją bandą na pewną farmę. Niestety nie było tam żadnych pieniędzy ani kosztowności. Były tylko dorodne kapusty, czerwone pomidory, ogromne dynie i inne warzywa, które zachwyciły go swą świeżością zapachem, smakiem….. I pomyślał: „Nie chcę być dłużej złodziejem, chciałbym być rolnikiem.” Jego życzenie się spełniło! Został rolnikiem. Sadził, pielęgnował, podlewał, nawoził, po to by zebrać jesienią plon swej pracy. Aż przyszło takie lato kiedy, nie spadła z nieba ani kropla deszczu. Cały czas świeciło słońce i wszystko, co rolnik zasadził uschło. Patrząc w bezchmurne niebo pomyślał: „Nie chcę być rolnikiem. Chciałbym być słońcem…..” I jego prośba ziściła się! Stał się słońcem i na złotym rydwanie każdego dnia przemierzał nieboskłon ze wschodu na zachód. I dobrze mu się żyło. Pewnego dnia jednak chmura przesłoniła jego oblicze i pomyślał: „Nie chcę być słońcem. Wolałbym być chmurą i spadać na ziemię w postaci deszczu.” I tak się stało! Dobrze mu się wiodło do czasu, kiedy na jego drodze stanęła wysoka góra. Wtedy pomyślał: „Wolę być tą górą.” I stał się górą! Stojąc majestatycznie z głową w chmurach, usłyszał kiedyś jakieś odgłosy dochodzące z dołu, gdzieś z podnóża. Spojrzał i zobaczył ze zdziwieniem człowieka ciosającego duży, kamienny głaz. To był kamieniarz. Morał? Może taki, że aby dobrze poczuć się w swojej skórze czasem trzeba odbyć krótszą lub dłuższą podróż? Może taki, że udawanie kogoś kim się nie jest bywa niebezpieczne? Sama nie wiem. Być sobą czy stawać się sobą?

Informacje o Poradnia on-line

profesjonalna pomoc psychologiczna
Ten wpis został opublikowany w kategorii Metafory, T, Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „To futerko jest lepsze…..

  1. ilona pisze:

    jest takie powiedzenie”cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie co posiadacie” które mi do tego pasuje. Pamiętam te bajkę:)

  2. signe pisze:

    o, tu jesteś, Poradnio:) gdzieś Cię widuję… a tu bajki i tęcza…
    dzień dobry
    starałam się bez liretówek:)

  3. Asia pisze:

    Dziękuję, dziękuję, dziękuję za te informację. Tę bajkę szukałam od 2 lat – to bajka mojego dzieciństwa …echhh

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s