Niech czas Wielkanocnych Świąt przyniesie Ci spokój i radość….

kogut

Obrazek | Opublikowano by | Dodaj komentarz

Barwy ze słońca są…

Słońce

Zaćmienie - Kacpich

Zaćmienie – Kacpich

Barwy ze słońca są. A ono nie ma
Żadnej osobnej barwy, bo ma wszystkie.
I cała ziemia jest niby poemat,
A słońce nad nią przedstawia artystę.

Kto chce malować świat w barwnej postaci,
Niechaj nie patrzy nigdy prosto w słońce.
Bo pamięć rzeczy, które widział, straci,
Łzy tylko w oczach zostaną piekące.

Niechaj przyklęknie, twarz ku trawie schyli
I patrzy w promień od ziemi odbity.
Tam znajdzie wszystko, cośmy porzucili:
Gwiazdy i róże, i zmierzchy i świty.

Czesław Miłosz

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

Apel Twojego dziecka

Kiedyś mój własny, prywatny, rodzony Rodzic, czytając podobną listę powiedział, że szkoda, że nikt nie powiedział mu tego x lat temu i trzeba było uczyć się na własnych błędach, że teraz wiele rzeczy by zrobił inaczej. Że tego powinno się uczyć w szkołach.

Masz dopiero kilkanaście lat i  nie masz dziecka? Nie szkodzi. Potraktuj to jako apel Twojego dziecka z przyszłości :) W końcu przygotowanie do rodzicielstwa to nie tylko 9 miesięcy przed narodzeniem się potomka.

 

Małgorzata Ohme, Apel Twojego dziecka: Jest kilka rzeczy, które sprawią, że będzie mi łatwiej żyć

http://mamadu.pl/117365,apel-twojego-dziecka-jest-kilka-rzeczy-ktore-sprawia-ze-bedzie-latwiej-mi-zyc

 

Mamo, Tato, jest kilka rzeczy, które są dla mnie niezbędne. Jeśli mnie tego nauczycie, będzie mi łatwiej żyć. Po prostu.

1. Mówcie mi PRAWDĘ.

Ale nie traktujcie mnie jak dorosłego, który uniesie wszystko. Jak trzeba, ukrywajcie informacje o chorobie, wojnie, Waszym strachu. Muszę czuć się przede wszystkim bezpieczny.

2. Stwórzcie mi warunki do ZABAWY.

Wyobrażam sobie wtedy niestworzone rzeczy i dzięki temu uczę się marzyć.

3. Motywujcie mnie do NAUKI.

Mimo że czasami marudzę, że mi się nie chce albo krzyczę, że nienawidzę szkoły. Ja jeszcze nie rozumiem, jakie to jest ważne. Wy tak.

4. Odciągajcie mnie czasami od KOMPA.

Tam jest super, ale ja naprawdę lubię spędzać czas z Wami. Tylko nie krzyczcie „zrób coś innego‘, ale zaproponujcie mi coś. Bo ja czasami nie mam pojęcia, co robić w realu.

5. Poświęćcie mi trochę CZASU.

Bez telefonu, telewizora, Internetu. Udajcie, że wyłączyli prąd. Spróbujcie ze mną porozmawiać przy świeczce. Okaże się, że mamy mnóstwo tematów do przegadania.

6. Pozwólcie mi mieć KOLEGÓW.

Nie odciągajcie mnie od nich, bo czujecie się samotni albo boicie się tego, że nie jestem już mały. Muszę nauczyć się żyć w grupie.

7. Pozwólcie mi się ZAKOCHAĆ.

Nawet jeśli moja wybranka będzie w Waszych oczach niegodna mnie. Naprawdę muszę przejść tę drogę sam.

8. Tłumaczcie mi, proszę, że świat jest PRZYJAZNY.

Gdy przychodzę i mówię, że Pani jest głupia, a Tomek robi mi na złość, spróbujcie pokazywać mi dobre intencje. Nauczcie mnie narracji życia, która jest pełna NADZIEI.

9. I powtarzajcie mi, że człowiek z natury jest DOBRY.

Bo gdy będę tak myślał, to będę z natury ufny. A dzięki temu będę miał lepsze relacje z innymi.

10. NIE CHROŃCIE mnie we wszystkim, ale nauczcie, jak się bronić.

Nie chcę być tchórzem, który ucieka i nie chcę być niedorajdą, która pozwala, by go obrażano. Tłumaczcie mi, że odwaga zawsze powstaje ze strachu.

11. Uczcie mnie WZAJEMNOŚCI.

Widzicie, że my dzieci jesteśmy z natury egoistyczne. Jeśli nie wytłumaczycie mi, dlaczego dzielenie się jest ważne, będę egoistą z niewiedzy, a nie wyboru. A egoiści są bardzo samotni.

12. Wymagajcie ode mnie, bym SZANOWAŁ innych.

Niezależnie od koloru skóry, wyznania czy orientacji seksualnej. Chcę być tolerancyjny.

13. NIE POZWALAJCIE mi na wszystko.

Bo prawdopodobnie nie dostanę wszystkiego od innych i będę sfrustrowanym dorosłym.

14. Bądźcie KONSEKWENTNI.

Nie zmieniajcie zdania dlatego, że buntuje się przeciwko Waszym ustaleniom. Potrzebuję tych ram, aby czuć się bezpiecznie.

15. Nie ukrywajcie swojej SŁABOŚCI.

Nie chcę mieć rodziców ze skały. Bo potem całe życie będę gardził słabszymi.

16. Przyznawajcie się do BŁĘDÓW.

Musicie nauczyć mnie miłości pełnej wybaczania. Bo wyobraźcie sobie, jak będzie trudno żyć ze mną, gdy nie będę umiał przebaczyć?

17. Nie chrońcie mnie przed PORAŻKĄ.

Ja muszę nauczyć się przegrywać. Im wcześniej się tego nauczę, tym mniej będzie to dla mnie bolesne.

18. Ale powtarzajcie mi, że jestem WAŻNY.

Dla Was, dla innych, ale też dla siebie. Abym zareagował śmiechem, gdy ktoś powie mi, że jestem do niczego.

19. Znajdźcie też sposób na to, bym był dla siebie najważniejszy, ale abym nie był zakochany w sobie.

Nauczcie mnie odbierać KRYTYKĘ tak, by nie podcinała mi skrzydeł.

20. Sprawcie, bym czuł się KOCHANY.

Zawsze i wszędzie. I bezwarunkowo.

21. I chcę zawsze mieć Was OBOJE.

Nawet jeśli się pokłócicie. Nawet jeśli pokochacie kogoś innego. Gdy będziecie mieszkać osobno. Chcę być zawsze Waszym wspólnym dzieckiem.

22. Chcę abyście się SZANOWALI.

Nawet gdy Wasza miłość wygaśnie. Myśl o tym, że jesteście dla siebie wsparciem, da mi spokój i siłę na całe życie.

23. I pozwólcie mi ODEJŚĆ, gdy przyjdzie odpowiedni moment.

To nie stanie się nagle; jeśli będziecie uważni, zobaczycie jak się oddalam. Nie zatrzymujcie mnie, bo wtedy nigdy nie będę Dorosły.

24. A jeśli przygotujecie mnie w poprzednich punktach, to ta Dorosłość nie będzie dla mnie straszna. PORADZĘ SOBIE.

Może nawet będę szczęśliwym człowiekiem?

mamo-tato-193909

Opublikowano P, psychologia, rodzice-dzieci, uczucia | 1 komentarz

Ze szczęściem bywa tak…

10349199_931508546860311_3994315890321447997_n

I tu jest chyba sedno i największy problem jednocześnie – zamiast szukać szczęścia, być szczęśliwym w swoim zwykłym, codziennym życiu. Uzależniamy swoje szczęście od tego, co się wydarzy w przyszłości – znajdę swoją drugą połowę, zmienię szkołę, dostanę dobrą pracę, dorobię się własnego mieszkania, schudnę, uporam się w końcu z tym lub innym problemem, denerwujący sąsiad się wyprowadzi. Na pewno miałeś czy miałaś tak choć raz – ja też miewam dość często: niech tylko stanie się to i to, to moje życie będzie znacznie lepsze. No i co? Dzieje się tak? Na ile zmienia się jakoś życia, ile punktów w skali szczęścia przybywa, gdy odhaczy się kolejny punkt z listy? Nie mówię, że one zupełnie nie mają znaczenia, bo mają, lecz czy nie jest ślepym zaułkiem doszukiwanie się szczęścia w „kiedyś, gdy tylko….”?

Masz tak wiele tu i teraz, a można przebiec całe życie ze wzrokiem utkwionym w „kiedyś” jak koń z klapkami na oczach i nie zauważyć szczęścia – tego choć zwyczajnego, to niezwyczajnego, małego-wielkiego, codziennego-wyjątkowego. Słonecznych żonkili na stole, spokojnego wieczoru, obecności bliskiej osoby, miękkiego, puchatego, ufnego kota na kolanach. Sprawnych nóg, które mogą ponieść cię gdzieś dzisiaj w tą słoneczną, wiosenną pogodę. Życzliwego głosu przyjaciela czy znajomego w słuchawce telefonu. Pokonywania codziennych trudności, wykonywania zwykłych zadań, witania kolejnego dnia rano.

Teraz, w tej właśnie chwili, kiedy to czytasz – gdzie jest twoje szczęście? Rozejrzyj się, może wystarczy dobrze poszukać :)

Opublikowano P, przemyślenia | Dodaj komentarz

Selene ma skrzydła przestronne….

księzycWczoraj księżyc okrągły i duży wyłoniwszy się zza gałęzi drzew wprawił mnie w zachwyt. Przystanęłam oniemiała. Impresja wschód księżyca wyszła na zdjęciu. Dziś jest 8 marca. Wiosna w przyrodzie: ptaki śpiewają, motyle fruwają, pąki drzew nabrzmiewają…. Święto kobiet!

“Selene ma skrzydła przestronne, a blask, który rozsiewa po niebie, rodzi się z jej głowy nieśmiertelnej i ogarnia całą ziemię. Poświatą swoją ozdabia wszystkie rzeczy, a jej złota korona rozświetla ciemne powietrze. W połowie miesiąca boska Selene kąpie się w Oceanie i, ubrana w szaty świetliste, zaprzęga jasne rumaki do wozu, z którego lecą dalekie promienie. Wtedy moc jej największa, a jej światło staje się wróżbą dla ludzi”

(hymn grecki z Mitologii Jana Parandowskiego)

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”

warszycObelisk poświęcony pamięci gen. Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca”, oficera AK i dowódcy Konspiracyjnego Wojska Polskiego u zbiegu ulic św. Rocha i Wręczyckiej w Częstochowie.

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

Attachment – przywiązanie

bowlby26 lutego 1907 r w Londynie urodził się John Bowlby, brytyjski psychiatra i psychoanalityk, twórca teorii przywiązania.

„Stwierdzenie, iż dziecko jest przywiązane do kogoś oznacza tyle, iż ma ono silną skłonność do poszukiwania bliskości i kontaktu z tą konkretną osobą, zwłaszcza w pewnych szczególnych sytuacjach: gdy jest przestraszone, zmęczone lub chore. Skłonność do takiego zachowania jest atrybutem dziecka, atrybutem, który zmienia się bardzo powoli w miarę upływającego czasu i na który nie oddziałuje w żaden sposób aktualna sytuacja”

„Pierwszy ludzki związek w jakim uczestniczy dziecko jest kamieniem węgielnym jego osobowości”

„Rola terapeuty jest analogiczna do roli matki zapewniającej dziecku bezpieczna bazę, z której może ono eksplorować świat”

„Jak działa mechanizm przywiązania” artykuł Teresy Jadczak-Szumiło w Zwierciadle

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz