bez-tytulu1

 

Całunem śniegu przysypany, biały
Park w szarą ciszę pogrążył się cały
I z jakichś głuchych tęsknot się spowiada.
Drzew nagich długa ciemna kolumnada
Wije się sennie i w dali gdzieś ginie,
Wije się cicho po białej równinie
I biegną ławki aleją szeregiem,
Samotne, puste, ubielone śniegiem.

Staff Leopold, Zima

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!

20161222_104438„A nadzieja znów wstąpi w nas.
Nieobecnych pojawią się cienie.
Uwierzymy kolejny raz,
W jeszcze jedno Boże Narodzenie.
I choć przygasł świąteczny gwar,
Bo zabrakło znów czyjegoś głosu,
Przyjdź tu do nas i z nami trwaj,
Wbrew tak zwanej ironii losu.

Przyjdź na świat, by wyrównać rachunki strat,
Żeby zająć wśród nas puste miejsce przy stole.
Jeszcze raz pozwól cieszyć się dzieckiem w nas,
I zapomnieć, że są puste miejsca przy stole..”

(Szymon Mucha, Kolęda dla Nieobecnych)

 

 

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

Problemy człowieka zawsze można odczytać z jego ciała, ponieważ ciało jest tym, kim jest człowiek. A.Lowen

lowenAlexander Lowen urodził się 23 grudnia 1910 r. w Nowym Jorku. Ukończył studia z zakresu ekonomii i prawa. W wieku 36 lat podjął studia medyczne. W książce „Duchowość ciała” pisze:

„Gdy rozpocząłem studia medyczne w wieku lat trzydziestu sześciu, byłem już wcześniej studentem u Wilhelma Reicha i od kilku lat terapeutą. Chciałem poznać ciało i jego choroby, ale także pragnąłem je zrozumieć w kategoriach ludzkich. Mówiąc dokładniej, zastanawiałem się, jakie znaczenie dla zdrowia mają uczucia i jak możemy wyjaśnić miłość, odwagę, godność i piękno. Wiedza jaką zdobyłem w akademii medycznej okazała się bezcenna, ale żadne z wymienionych pojęć nie zostało tam nawet wspomniane. Nie omawiano nawet tak ważnych emocji, jak strach, gniew i smutek, ponieważ uważano je za zjawisko psychologiczne, a nie fizyczne. Ból badany był tylko z neurologicznego i biochemicznego punktu widzenia, natomiast uczuciem przyjemności nie zajmowano się wcale, mimo iż stanowi ono tak potężną siłę w naszym życiu.”

Jest twórcą metody psychoterapii  zwanej analizą bioenergoterapeutyczną, w skrócie bioenergetyką. Jego zdaniem podstawowe funkcje organizmu, takie jak oddychanie, poruszanie się i seksualność związane są z duchowością.

 

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

Lucy in the sky….

Noc była wyjątkowo jasna, nad ranem spadł śnieg, wczoraj 13 grudnia imieniny obchodziła Łucja. Jej imię z łaciny znaczy dziewczyna urodzona o wschodzie słońca. Według ludowej mądrości „Święta Łucja dnia przyrzuca.”, a 12 kolejnych dni od imienin Łucji przepowiada pogodę na 12 miesięcy roku. Dzisiaj był luty!

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

Pokolenie stanu wojennego

Trzy utwory tria Kaczmarski, Gintrowski, Łapiński z filmu „Dziecinne pytania”: Pokolenie do słów Jacka Kaczmarskiego, Modlitwa o wschodzie słońca Natana Tenenbauma i Czy poznajesz mnie Polsko z tekstem Zbigniewa Książka. W komentarzach pod utworem „Śmiech” ktoś zadał pytanie:„Czy ktoś to zrozumie oprócz pokolenia 80?”

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

Anna Freud 1885 – 1982

„Najpilniejszym bowiem zadaniem człowieka jest wskrzesić w sobie to, co unicestwił w reakcji obronnej, to znaczy to, co wyparł, odtworzyć, to, co przemieścił, przywrócić na dawne miejsce, a to, co rozdzielił – powtórnie połączyć” (Anna Freud)

biografia

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

Granice są więzieniem…..

Zawsze zatrzymuję się przy tym zdaniu z utworu Leonarda Cohena The Partisan. W latach osiemdziesiątych było to tak bardzo oczywiste. Żeby wyjechać za granicę trzeba było mieć zaproszenie, stanowiące podstawę do złożenia wniosku o wydanie paszportu. Wiązało się to z koniecznością  stania w gigantycznej kolejce i niepewnością w kilkutygodniowym oczekiwaniu na werdykt. Potem przychodziła kolej na wizę. Wyjeżdżając do Europy Zachodniej można było zabrać ze sobą 10 dolarów. Zaiste granice były wtedy więzieniem, a słowa: „wicher wieje, wicher wieje, nad grobami wicher wieje, wolność musi przyjść” dodawały otuchy, dawały nadzieję, że kiedyś tam będzie inaczej. I tak się stało! Są jednak jeszcze inne granice, granice psychologiczne, granice ważne w relacjach interpersonalnych. Dobrze jeśli nie są to mury!

 

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

Marcinki kwitną jesienią…..

marcinkiEwa Lipska, Jesień

Zabieramy się do opisu jesieni.
Pedantycznie. Liść po liściu.
Kolor po kolorze.
Męka mgły na krzyżu.
Mży twój głos do mnie.

Plącze się wokół nas temat.
Pożółkły szelest melodii.
Zakochani od rudego poranka
gotujemy makaron.

I znowu
wrze
ta sama chwila
kiedy
przyłapywaliśmy zimną jesień
na gorącym uczynku.

 

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

AKADEMIA RODZICA

akademia

W nowym roku szkolnym 2016/2017 zapraszamy rodziców na warsztaty doskonalące umiejętności wychowawcze. Jest to cykl 12 cotygodniowych spotkań, trwających około 2 godziny. Spotkania będą się odbywać w poniedziałki w godzinach 16.00- 18.00 w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 1  w Częstochowie.

Zajęcia mają charakter psychoedukacyjny, w ich ramach będziemy doskonalić umiejętności wychowawcze m.in. w zakresie: rozumienia dziecka, komunikacji z nim, empatii, stawiania granic, rozwiązywania konfliktów, motywowania, stosowania kar i nagród. Będzie też czas na wymianę doświadczeń i refleksję wokół pojawiających się wątpliwości, niejasności, dylematów. 

Udział w zajęciach jest bezpłatny.

 Zgłoszenia przyjmujemy telefonicznie w sekretariacie poradni (tel. 34 3619434 lub 533300966)  w godz. 8.00-18.00, w piątki do 16.00  lub mailem: poradnia@tlen.pl

 

Zapraszamy serdecznie!

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

Konkurs „Racjonalnie się odżywiasz, zdrowie wygrywasz”

Bez tytułuW ramach rządowego programu „Bezpieczna i przyjazna szkoła” na lata 2014-2016. Ministerstwo Edukacji Narodowej we współpracy z Ośrodkiem Rozwoju Edukacji oraz kuratoriami oświaty zorganizowało konkurs wiedzy  o prawidłowym żywieniu. Do konkursu zaproszeni są uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych – klasy. Prace konkursowe należy przesłać do 30.09.2016. Szczegóły tutaj

 

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

„Trauma psychiczna jest zjawiskiem, które oznacza trzy rzeczy:

Krzyk Edward Munch

Edvard Munch

  • sytuację, która dla człowieka jest niezwykle groźna i przytłaczająca(np. powódź lub atak uzbrojonej osoby);
  • wewnętrzne przeżycie tej sytuacji, które zaczyna się od ekstremalnej reakcji stresowej, uruchamia w ciągu ułamka sekundy wszystkie możliwe reakcje fizyczne i psychiczne, a potem prowadzi do nagłego przerwania wszelkich aktywności(zastygnięcie w szoku, znieruchomienie itd.) żeby nie doszło do śmierci przez zbytnie pobudzenie całego systemu psychofizycznego;
  • skutki krótko-, średnio- i długoterminowe, które wynikają z tego wewnętrznego przytłoczenia i z prób ograniczenia tego nadmiernego pobudzenia.”

Franz Ruppert, Symbioza i autonomia

 

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

Co to jest autonomia i czemu służy?

drz„Bycie autonomicznym może oznaczać:

  • robić coś samemu;
  • opierać się na własnej wiedzy;
  • zadbać o siebie i zaspokajać własne potrzeby;
  • podejmować własne decyzje, nawet wtedy, gdy inni żywią wobec  nas jakieś oczekiwania;
  • nie dać się odwieść od własnych celów z powodu kłopotów i trudności innych ludzi;
  • nie dać się szantażować emocjonalnie;
  • nie dać się przekupić finansowo;nie porzucać własnych wartości, nawet gdy inni wywierają presję;
  • pracować nad własną tożsamością, być świadomym swoich korzeni, swojego pochodzenia rodzinnego i kulturowego, nie identyfikując się z nimi;
  • wziąć odpowiedzialność za swoje życie i nie obwiniać innych, gdy życie nie jest takie, jak sobie wymarzyliśmy.”

Franz Ruppert, Symbioza i autonomia

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

D’où venons nous? Que sommes nous? Où allons nous?

Otwierając dziś Światowe Dni Młodzieży Kardynał Stanisław Dziwisz zachęcał do odpowiedzenia sobie na 3 pytania:

Skąd przychodzę?

Gdzie jestem?

Dokąd zmierzam?

To pytania uniwersalne. Przywodzą na myśl obraz Paula Gauguina: Skąd przychodzimy?Kim jesteśmy?Dokąd zmierzamy?

Paul Gauguin

Paul Gauguin

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

Urodziny Carla Gustava Junga

Edvard Munch, Głowa mężczyzny we włosach kobiety

Edvard Munch, Głowa mężczyzny we włosach kobiety

Każdy mężczyzna od samego początku swego istnienia nosi w sobie obraz kobiety; nie jest to jednak obraz tej konkretnej kobiety, lecz obraz kobiety określonego typu. Obraz ten jest w gruncie rzeczy nieświadomą, wywodzącą się z praczasów i głęboko wrośniętą w żywy system masą spadkową, archetypem wszelkich doświadczeń, jaki dany było przeżyć, długiemu szeregowi  jego przodków z istotą rodzaju żeńskiego, jest to osad wszystkich wrażeń wyniesionych z kontaktów z kobietą, odziedziczony system przystosowawczy. (…) Tak samo z kobietą: ona także ma przyrodzony obraz mężczyzny. Doświadczenie poucza, że dokładniej należałoby to ująć w sposób następujący: kobieta ma obraz mężczyzn, podczas gdy w przypadku mężczyzny jest to raczej obraz kobiety – tej, a nie innej. Ponieważ jednak obraz ten jest nieświadomy, zawsze jest nieświadomie projektowany na postać ukochanej osoby, toteż stanowi jedną z najistotniejszych przyczyn wszelkich namiętnych sympatii i antypatii.” Carl Gustav Jung

🙂

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

Psychoterapia to jest moja partia polityczna

orwidMaria Orwid (1930 -2009), lekarz, psychiatra, psychoterapeuta, superwizor psychoterapii. Dziecko Holocaustu. Jedna z Ocalonych. Urodziła się 23 lipca 1930 roku w Przemyślu w rodzinie adwokata Adolfa Pfeffera i Klary z domu Weinstock. Kiedy miała 9 lat rozpoczęła się II Wojna Światowa, która skończyła się, gdy miała lat 15. Pomiędzy tymi datami było piekło. Swoje życie, nie tylko z tego okresu, opisujeje w książce „Przeżyć….I co dalej”.  To książka, którą trzeba przeczytać.

„Doświadczenie Holocaustu było doświadczeniem najważniejszym i, jak się okazało, determinującym życie. Sądzę, że ucieczka przed nim, ucieczka przed żydowską przeszłością jest nieskuteczna i niesłuszna, a dla mnie egzystencjalnie nieprawdziwa. Bo to jest nasza sprawa i nasz los, choć łatwiej byłoby mieć inny”

Po wojnie zamieszkała w Krakowie i za namową Stanisława Lema, lekarza z wykształcenia, podjęła studia medyczne. Jej przewodnikiem w psychiatrii był Antoni Kępiński. Założyła i kierowała przez wiele lat Kliniką Psychiatrii Dzieci i Młodzieży Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Była nauczycielką wielu pokoleń studentów, psychiatrów i psychoterapeutów.

fragmenty rozmowy Marii Orwid z Mariolą Wereszka, „Psychoterapia to jest moja partia polityczna”

„M. W. — Jak rozumiała Pani psychoterapię na początku swojej pracy?

M. O. — Psychoterapia na początku znaczyła „nawiązanie kontaktu”. To było kluczowe i podstawowe. Tak też rozumiem ją do dziś. Uważam, że nie swoiste elementy psychoterapii, które zresztą nie były wówczas tak nazywane, ale te, które powinny zaistnieć w każdym myśleniu psychoterapeutycznym i w każdym podejściu, czyli: nawiązać kontakt i wiedzieć, rozumieć, co się dzieje z chorym, ze mną i między nami — to jest najistotniejsze. Wejście w tak rozumianą psychiatrię czy psychoterapię wiązało się z pewnym ogólnym myśleniem o człowieku, także o polityce, sprawach społecznych; był to pewien rodzaj światopoglądu. Kiedy już byliśmy bardziej świadomi, często powtarzaliśmy z [nieżyjącym już] prof. Andrzejem Piotrowskim z Warszawy, również, że „psychoterapia to jest nasza partia polityczna”. Psychoterapia to stosunek do człowieka i do zjawisk, coś więcej niż wypunktowanie objawów. Myślenie w psychiatrii zawierało tolerancję, pewien dystans, a jednocześnie szacunek dla człowieka. Szacunek to jest coś zupełnie podstawowego i tego szukałam. Dlatego też dla mojego otoczenia wejście w myślenie systemowe nie było żadnym szokiem kulturowym, ale po prostu stopniowym poszerzaniem kontekstu.”

„M. W. — Co dała Pani praca psychoterapeuty? Co pacjenci wnieśli do Pani życia?

M. O. — Możliwość życia! Taka byłaby najkrótsza odpowiedź. Nie wiem, czy to praca psychoterapeutyczna czy psychiatryczna, bo jak mówię do dzisiaj tego nie rozróżniam, po prostu — możliwość życia. Gdyby nie psychiatria, zupełnie nie wiem, czy poradziłabym sobie ze sobą, z tym wszystkim… To mnie jakoś uratowało do życia społecznego, intelektualnego, emocjonalnego też.”

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

„W ekstremalnych sytuacjach bierność jest przestępstwem.” Marek Edelman

Obejrzałam dziś wstrząsający film na Facebooku: otyła kobieta jeździ na kucyku, znęcając się nad próbującym się oswobodzić zwierzątkiem. Pod filmem mnóstwo bardzo agresywnych komentarzy. Jedna z pierwszych komentujących osób wyjaśnia, że zdarzenie miało miejsce we Francji w 2013 roku, że wszystkie biorące w nim udział osoby zostały skazane na karę wiezienia. Zamieszcza link do artykułu. Mimo to w kolejnych 600 komentarzach oprócz epitetów przewija się wątek sądowniczy. Wstrząsająca jest postawa świadków. Przez urywki sekund widoczny jest mężczyzna, który filmuje poczynania kobiety. W innej sekwencji zatrzymuje próbującego uciekać kucyka. W domyśle jest więc jeszcze ktoś trzeci. Świadek, który nie podejmuje działania w obronie krzywdzonego uprawomocnia zachowanie  sprawcy!!!

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

Potrzeba dwóch lat, by nauczyć się mówić, pięćdziesięciu – by nauczyć się milczeć. Ernest Hemingway

piesUczymy się mówić, by potem nauczyć się milczeć! Tak jest chyba ze wszystkim. Mój pies, może powinnam powiedzieć moja psa, bo to ona, a moja suka brzmi dziwnie… No więc ona  kiedyś nie szczekała, co mnie trochę niepokoiło, więc zachęcałam ją, by szczekać zaczęła. – Daj głos! – prosiłam, a każde szczeknięcie nagradzałam owacją na stojąco. O naiwności! Nie zdawałam sobie sprawy, jaki los sobie sama gotuję.  Bo kiedy już szczekać zaczęła……… Żadne tam „spokój!” nie działa dłużej niż 3 minuty. Nie powiem, są miejsca i sytuacje, kiedy milczy, jak przysłowiowy grób. Ale niech no tylko podczas spaceru przysiądę gdzieś na chwilę, albo rozpocznę na ulicy rozmowę z kimś spotkanym lub rozmowę telefoniczną. Dla niej to sygnał do zabawy, zawsze tej samej: przynosi patyk i szczeka dopóki jej go nie rzucę, potem szuka go, przynosi i znów szczeka. To nie jest zabawne! Wczoraj urządziłam sobie dzień zbijania bąków,  w ramach czego zaprzestałam rzucać czymkolwiek oprócz oka. Szczekała, szczekała, szczekała, szczekała, aż się zmęczyła i przestała.

Obrazek | Opublikowano by | Dodaj komentarz
Koń jaki jest, każdy widzi.

Koń jaki jest, każdy widzi.

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

jeszcze o empatii

kohutHeinz Kohut (ur. 3 maja 1913 r. w Wiedniu, zm. 8 października 1981 r. w Chicago) – twórca kierunku psychologii self  w psychoanalizie.

„…możemy mierzyć odchylenie skóry nad okiem aż do najmniejszych części cala, lecz wciąż jedynie za pomocą introspekcji i empatii wewnętrznego doświadczenia możemy zacząć rozumieć odcienie znaczeniowe zdziwienia i dezaprobaty, które zawierają się w geście uniesienia brwi.”

[Kohut 1959]

 

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz

O empatii najładniej na świecie

Opublikowano bez kategorii | Dodaj komentarz